U mnie to tak było że Tyski wynalazł Cf-a gdzieś na necie a że często się widzimy to zaraz mi zaczął gadać żebym założył konto i grał, no więc to zrobiłem. Mój komp jeszcze wtedy był taki że CF-a w ogóle nie odpalał więc grałem u kuzyna albo u rumuna w domu.. Pierwsze konto DzikaŚwinia i wymiatanie baniek na monaco z m4(wtedy chyba same nie ogary biegały bo staty kosmiczne bez wysiłku), oczywiście wtedy same td-ki a jako że lubię broń rosyjską/radziecką kupiłem Dragunova po czym.. zmieniłem konto Bo się nie dało już wtedy gp odrobić.. Założyłem Sharka i grałem dalej po czym kupiłem kompa i jakoś tak zacząłem więcej grać niż raz na tydzień Był czas pasjonowania się Alaską i siedzenia np na sylwestra i granie z kumplem zamiast iść na miasto Potem trochę zabawy z własnymi klanami, no i jestem tutaj Zawsze lubiłem snajperki jednak kiedyś grałem więcej szturmówkami w CFie, teraz natomiast 95% gier sama Awka..
Ten temat był też poruszony w BOPE TROPA i tam napisałem tak:
To ja też napisze jak zaczynałem z tą grą. Historia zaczyna się na stronie torrenty.org Szukałem tam jakiejś gierki i nagle patrze CrossFire [FPS]. Myślę sobie czemu nie. Czytam opis i widzę, że gierka jest tylko multiplayer co głównie mnie w niej zaciekawiło. Ściągnąłem grę w torrentów odpalam a tu mi pisze żebym wpisał jakiś login i hasło Wbiłem na stronę i się zarejestrowałem Grałem na kilku kontach na których biegałem z cudowną bronią G36K, niezapomniane chwile na Power Plancie Pewnego dnia założyłem clan do którego zaprosiłem mojego dobrego kumpla (BorysKafarow niektórzy pewnie kojarzą) i jego kuzyna i tak zaczęliśmy podbijać Beta Clan Server I pewnego pięknego dnia graliśmy 3vs3 z BOPE TROPA Dopiero podoczas pierwszej połowy na EGIPCIE zorientowałem, że to Polacy Po zaciętej rywalizacji (ja jeszcze wtedy MP5, możliwe, że w wersji Halloween) mADIGA zaproponował mi dojście do klanu a, że sam nie chciałem doszedł jeszcze BorysKafarow i Miszczak i tak tu jestem do dzisiaj (prawie) bez przerw A gdzieś w listopadzie będzie już rok
Jesteśmy dwa lata od wtedy i trochę się zmieniło Po pewnym czasie, jeszcze w wersji NA odszedłem z BOPE przez kłótnie z kilkoma klanowiczami. Grałem puba na Fortresie i do pokoju wbił Mumin, chwilę pograliśmy i zostałem zaproszony do jego klanu którego pierwszej nazwy nie pamiętam Zebrała się tam mocna ekipa, zaczęły się plany ESLa, dołączenia do multigamingu i tak się stało, że dołączyliśmy do PL4FC co było zdecydowanie błędem Miałem porucznika a jakiś koleś od nich, który nie wiedział nic o grze mówił mi co mam robić i kogo przyjmować do klanu, więc kilka razy była dość pokaźna awantura, ale było kilka osób z PL4FC które to łagodziły. "Pałka się przegła" gdy wymagali od nas żebyśmy opłacali Mumbla (coś jak TS), jeszcze wcześniej wymyślili żebyśmy płacili za serwer gry, który jak wiadomo mamy za darmo od GameRage (wtedy z8) No i tak opuściliśmy PL4FC i graliśmy ESLa pod nazwą Requiem Później Requiem sam stał się multigamingiem. Grają tam w przeróżne gry od Bad Company 2 do jakiegoś Aiona (mogę się mylić co do pisowni) Wróciłem do BOPE tam przeraziła mnie aktywność a raczej jej brak. Odszedłem z Rydelem i stworzyliśmy [QQ], do którego dołączyli tacy gracze jak Dialer, Booyan, Siata i wielu wielu innych, ale to nie pomogło żeby nasz team przetrwał wakacje Nie miałem czasu na granie i pilnowanie wszystkiego, aktywność spadła i ludzie się porozchodzili a szkoda bo był potencjał. Nie pamiętam w jakim klanie zakończyłem swoją przygodę z CF NA W wersji EU grałem w kilku teamach jak BlackRiders, EasyFame, które tez nie przetrwały próby czasu i pewnego dnia zobaczyłem Karambola w grze i to, że jest u was w klanie więc też postanowiłem złożyć podanie i oto jestem
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum Nie mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czników na tym forum